Górnicze miasteczka

29 czerwiec 2015

29 czerwca 2015 r. stypendystka centrum Ksenia Pantiuk na seminarium miejskim przedstawiła swoje badania "Życie codzienne miasteczek górniczych Donbasu w latach 60-80. XX w.".

Dziś są to miasta-widma, które znikają. A ponad półwiecze temu na wschodzie Ukrainy niemal co roku powstawały równolegle z budową kopalń węgla osiedla, takie jak Dobropillia, Sełydowe, Hirniak, Wuhłehirsk, Sniżne, Szachtarsk i inne. Miasta te miały i zachowały swoją specyfikę. Od samego początku funkcjonowały one jako osiedla będące dodatkiem do przedsiębiorstwa węglowego. Wokół kopalni-żywicielki kręciło się życie mieszkańców. I tu kryje się niebezpieczeństwo - wraz z zamknięciem kopalni miasto skazane jest na śmierć. Organizacja życia miejskiego ograniczała się do radzieckiego hasła "najpierw fabryka - potem miasto". Większość ludności tych miast żyła według "psychologii minimalizacji dóbr życiowych". Mieszkańcy przystosowali się do tych warunków, w jakich żyli. Paradoksalne było to, że najlepiej opłacana kategoria robotników w państwie (górnicy) mieszkała w takich warunkach. Specyfika rozwoju miast górniczych Donbasu w retrospektywie historycznej i na etapie współczesnym, porównanie innymi przemysłowymi miastami Ukrainy jest tematem badań.

Ksenia Pantiuk - doktor nauk historycznych, docent Katedry Historii Słowian Donieckiego Uniwersytetu Narodowego (Winnica). Zainteresowania naukowe: historia miejska. Tematowi temu poświęciła szereg prac, między innymi monografię "Procesy społeczno-ekonomiczne w monoprofilowych górniczych miastach Donbasu w latach 50- 80. XX w.” (współautor Zoja Łychołoba).