Kronika i wydarzenia

Spotkanie z Janiną Hescheles
1 sierpień 2013
1 sierpnia 2013 r. w Centrum Historii Miejskiej odbyło się spotkanie z Janiną Hescheles, autorką książki "Oczyma 12-letniej dziewczynki", która przeżyła Holokaust we Lwowie.

W roku 1946 dziennik Janiny Hescheles został opublikowany w Polsce. Napisany po polsku, opowiadał historię nazistowskiej okupacji Lwowa, opisywał życie nastolatki w gettcie lwowskim i jej ucieczkę z Janowskiego Obozu Koncentracyjnego. Po 65 latach dziennik został przetłumaczony i opublikowany na Ukrainie. Książka "Oczyma 12-letniej dziewczynki" uzupełniła rosnącą listę wspomnień i pamiętników, przetłumaczonych w ostatnich latach na język ukraiński i wnoszących wiele nowego do zrozumienia jak radykalnie II wojna światowa i Holocaust zmieniły Lwów, Ukrainę i całą Europę Środkowo-Wschodnią.

Janina Hescheles pochodzi z rodziny polskich Żydów. Jej ojciec, Henryk Hescheles, w latach 1920 był redaktorem lwowskiej polskojęzycznej gazety syjonistycznej "Chwila". Był to jeden z najważniejszych periodyków przedwojennego Lwowa. Redakcja gazety mieściła się przy obecnej ulicy Pidwalnej, w budynku, w którym dziś  działa wydawnictwo "Kameniar". Janina Hescheles przeżyła wojnę dzięki podziemnej organizacji - Radzie Pomocy Żydom "Żegota" - która pomogła jej w 1943 roku w ucieczce z Obozu Janowskiego do Krakowa . Po wojnie Janina Hescheles wyjechała do Izraela, została chemikiem, pracowała jako naukowiec w instytutach Izraela i Niemiec. Na emeryturze wróciła do pisania. Wydała książkę "Biała Róża" o studentach i intelektualistach przed i po dojściu Hitlera do władzy.

Po raz pierwszy Janina Hescheles przyjechała do Lwowa na prezentację ukraińskiego wydania dziennika w 2011 roku. Spotkanie 1 sierpnia było jej drugą wizytą. Podczas tego spotkania mieliśmy możliwość pomówić z Janiną Hescheles nie tylko o trudnym doświadczeniu dziewczynki, która przeżyła okropieństwa wojny i Holocaust, ale także o jej dzieciństwie i przedwojennym Lwowie, życiu w Polsce i Izraelu, doświadczeniach i przeżyciach związanych z przyjazdami do Lwowa.

Z epilogu do ukraińskiego wydania książki:

"...Po ukazaniu się tłumaczenia moich wspomnień na język ukraiński, powracam w marzeniach do miasta mojego dzieciństwa. W tym mieście poznawałam zapachy kwiatów i szczebiot ptaków, zrywałam stokrotki na trawnikach Wysokiego Zamku i zbierałam kasztany na Wałach Hetmańskich, wędrowałam wśród kwitnących czereśni. Tych dziecinnych chwil oswajania się z życiem nie da się zapomnieć. Późniejsze przeżycia, opisane we wspomnieniach starałam się wymazać z pamięci, żeby żyć normalnym życiem, jak większość moich rówieśników w szkole, na uniwersytecie, czy w pracy.

Teraz, kiedy kończę osiemdziesiątkę, dożywa swoich lat pokolenie II wojny światowej. W wyobraźni wracam do Lwowa... Wracam rozumiejąc, że mój Lwów jest wszędzie, że jest w sercu każdego wygnańca z rodzinnej wsi czy miasta i każdego człowieka, któremu czas nieszczęść odebrał rodziców i krewnych."

Zapis wideo spotkaniа z Janiną Hescheles (w języku ukraińskim):